Lasy w słoikach

Czy można mieć na własność kawałek świata? Jeśli tak, to czy jest on jeszcze światem, czy tylko pojedynczym fragmentem przyrody oderwanym od całości? Jeśli zamknęlibyśmy w słoiku leśne rośliny i stworzyli im idealne warunki to życia w mikroświecie, to czy wtedy moglibyśmy nazwać to własnym kawałkiem lasu? Tak.

Jako przyrodnika- fascynuje mnie obcowanie z przyrodą i możliwość podziwiania i zgłębiania jej tajemnic. Stworzyłam własne mikro lasy, które umieściłam w słoikach. Żyją one praktycznie bez otwierania, podlewania i jakiejkolwiek ingerencji ze „świata zewnętrznego” poza ścianami słoika. Dzięki przezroczystości szkła, dobraniu odpowiedniego podkładu, utworzenie drenażu i dobór odpowiednich gatunków roślin, czepią one swą moc ze światła słonecznego. Oddychają samodzielnie. W dobowym obserwowaniu słoika zauważyć można parowanie i ponowne skraplanie wody, która nawadnia mikro las.

Proces tworzenia słoików jest niczym medytacja, floroterapia. Powoli i w skupieniu, z należytą delikatnością własnymi rękami tworzymy magię, która trwa i trwa.

Czasami uchylam jeden ze słoików, by choć na krótką chwilę poczuć woń prawdziwego lasu. Gdy zamknę oczy mam wrażenie, że na prawdę przeniosłam się w środek puszczy.

obciety-krzywy

Galeria słoików

więcej w: KATEGORIE –> Lasy w słoikach